RSS

Jak dziś kupić dobre jajka?

Komentarze do artykułu Przeczytaj pozostałe artykuły w kategoriach:Nabiał
Naturalnie w kuchni
Produkty

jaja jak beretyJajka są jednym z najbardziej wartościowych produktów spożywczych w naszej kuchni. Żółtko zawiera wszystkie aminokwasy,  których nasz organizm nie potrafi sam wytwarzać podczas procesu przemiany materii, a które są nam niezbędne i musimy je dostarczać w pożywieniu. Aminokwasy można porównać do cegiełek, z których zbudowane jest białko. Białka zawierające w odpowiednim stosunku,  zwłaszcza te aminokwasy, których nasz organizm nie wytwarza, nazywają się białkami pełnowartościowymi, a produkty zawierające te białka-produktami wysokowartościowymi. Do nich właśnie zaliczają się jajka. Jest jednak mały problem. W dzisiejszych czasach bardzo często słyszymy o sztucznych paszach i hormonach, którymi ”faszerowane” są kurczaki. Trudno mieć pewność, że kupowane przez nas jaja są jeszcze tak wartościowe dla naszego organizmu i zamiast pomóc nie szkodzą. Druga sprawa to warunki chowu kur i jego wpływ na pochodzące od nich jajka.  Na wielu fermach ptaki są ściśnięta, stłoczone obok siebie w ogromnych ilościach, a czasem trzymane w klatkach.  Hormon stresu u tych kur na pewno jest wydzielany w o wiele większych ilościach niż u ptaków hodowanych na wolnym wybiegu. Nie wiemy czy ma on jakiś wpływ na jaja ale czy warto ryzykować?

Nasze babcie i mamy zazwyczaj kupowały jajka na rynkach, od znajomych osób, u których kilka kurek chodziło sobie po podwórku, żywiąc się tym co znalazły. Takie jaja nie zawierały na pewno „innych dodatków”. Nastała jednak era marketów i mimo, że  jeszcze można kupić jajka na ryneczkach od „sprawdzonego” gospodarza, to większość z nas skazana jest na zakup jaj w przy-osiedlowym sklepiku lub markecie. Czy musimy wybierać miedzy rezygnacja z jedzenie jajek, a spożywaniem wraz z nimi niepewnych substancji? Okazuje się, że nie jesteśmy tak bezbronni i pozbawieni możliwości wyboru. Zarówno w małych sklepikach, jak i marketach, możemy znaleźć jajka dla ludzi ceniących naturalne metody hodowli kur i płynące z nich pozytywy. Każdy z nas zauważył na pewno na kupionych w sklepie jajach oznaczenie w postaci stempelka. Zawiera on liczby i literki. To one własnie „podpowiadają” nam czym karmione i w jakich warunkach są hodowane kury,  od których dane jajka pochodzą.

Oznaczenie jest wspólne dla całej Unii Europejskiej i informuje o sposobie chowu kur, kraju pochodzenia, producencie.

Stempel ma postać:

A-BB-CCDDEEFF

Np.

1-PL16071304

Oznacza on w kolejności:

A- sposob chowu kur:

0 – ekologiczny

1 – wolnowybiegowy

2 – ściółkowy

3 – klatkowy

BB- symbol kraju, z którego pochodzą jajka (np. PL dla Polski).

CCDDEEFF- okreslaja bezpośrednio producenta (weterynaryjny numer identyfikacyjny):

CC – kod województwa,

DD – kod powiatu,

EE – kod zakresu działalności,

FF – kod firmy.

Wynika z tego, że najlepiej kupować w Polsce jajka oznaczone 0-PL i 1-PL. To właśnie one są najbardziej podobne jakościowo, do tych kiedyś kupowanych przez nasze babcie. Faktem jest,  że w olbrzymiej ilości na półkach sklepowych są jaja z oznaczeniem 3-PL, ale  można też  na nich  znaleźć i te dla ludzi dbających o jakość spożywanych produktów.

Oznaczenie jest wspólne dla całej Unii Europejskiej i informuje o sposobie chowu kur, kraju pochodzenia, producencie.
Stepel ma postać:
A-BB-CCDDEEFF
Np.
1-PL16071304
Oznacza on w kolejnosci:
A- sposob chowu kur:
0 – ekologiczny
1 – wolnowybiegowy
2 – ściółkowy
3 – klatkowy
BB- symbol kraju, z którego pochodzą jajka (np. PL dla Polski).
CCDDEEFF- okreslaja bezpośrednio producenta (weterynaryjny numer identyfikacyjny):
CC – kod województwa,
DD – kod powiatu,
EE – kod zakresu działalności,
FF – kod firmy.
Wynika z tego, ze najlepiej kupowac w Polsce jajka oznaczone na poczatku  0-PL i 1-PL. To wlasnie one sa najbardziej podobne jakosciowo do tych kiedys kupowanych przez nasze babcie. Fakt. W przerazajacej ilosci na polkach sklepowych sa jajka z oznaczeniem 3-PL, ale na szczescie mozna juz znalesc jajka dla ludzi dbajacych o jakosc spozywanych produktow. Tak trzymac.Oznaczenie jest wspólne dla całej Unii Europejskiej i informuje o sposobie chowu kur, kraju pochodzenia, producencie.


Wybrane artykuły w tej kategorii
REKLAMA
REKLAMA

Komentarzy: 2, Dodaj Swój ↓

  1. avatar
    Damien #
    1

    Hej, na początku chcę pogratulować wtwyrałości i trzymam kciuki żebyś dał radę Z prostych i tanich przepisf3w polecam Ci sosy na mące, ktf3re możesz wykorzystać do kaszy, ryżu, ziemniakf3w itd. Podstawowy przepis polega na tym, że podsmażasz w garnku masło (lub jak w Twoim przypadku margarynę) z mąką w proporcji 1:1, następnie po chwili zdejmujesz garnek z ognia i nalewasz do niego zimnej wody cały czas szybko mieszając, żeby nie zrobiły się grudki. Znowu stawiasz na ogień i gotujesz do momentu aż zgęstnieje. W tym momencie możesz dodać posiekany koperek, lub parę łyżek koncentratu, lub podsmażone pieczarki i przyprawiasz solą i pieprzem. Polecam, może pomoże uporać Ci się z nadmiarem kaszy

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. avatar
    Rejtan #
    2

    Szkoda, że tego artykułu nikt nie autoryzuje, a przynajmnie nie podpisał się pod nim, bo lakoniczna uwaga na dole o publikacjiprzez Redakcje brzmi jak: plotke (nie twierdze że to plotka)przekazuje Wam Redakcja.
    Z poważaniem
    R.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Komentarze

*