RSS

Dzieje aromaterapii

Komentarze do artykułu Przeczytaj pozostałe artykuły w kategoriach:Aromaterapia
Naturalnie i zdrowo

Wpływ zapachów na stan psychiczny i fizyczny człowieka jest znany od najdawniejszych czasów, a olejki eteryczne były używane już w starożytności. Egipcjanie wykorzystywali przeciwmikrobowe własności olejków i żywic roślinnych do balsamowania mumii.  Asyryjczycy budowali świątynie z drzewa cedrowego w celu dezynfekowania powietrza. W XVII wieku angielskie miasteczko Bucklesbury, w którym było centrum  produkcji i handlu lawendą, uniknęło pomoru, ponieważ powietrze nasycone tym olejkiem miało właściwości dezynfekujące. Francuski chemik Gatefosse, twórca określenia „aromaterapia”, podczas pierwszej wojny światowej używał do dezynfekcji ran żołnierzy olejek lawendowy. W czasie tych zabiegów okazało się,  że  nie tylko świetnie sprawdza się on jako antyseptyk, ale przyspiesza gojenie ran i oparzeń.  Gatefosse napisał pierwsza książkę na temat aromaterapii i zatytułował ja „Aromaterapia”.  Tak zaczął się rozwój tej dziedziny we Francji, później Anglii i dziś na całym świecie.

Współczesna cywilizacja ograniczyła człowiekowi do minimum  kontakt z naturą i zaserwowała mu w zamian zapachy spalin, tworzyw sztucznych i chemii. Żyjemy w sztucznym świecie. Aromaterapia jest narzędziem, którym można spróbować zahamować ten proces.

Dobrej jakości i czyste olejki  eteryczna są już dostępne dla każdego z nas. Możemy je kupić w aptece, zielarniach, drogeriach. Nie należy kupować i stosować olejków nieopisanych, w przeźroczystych  butelkach, bez nazwy producenta, oraz bez podanego składu. Trzeba tez bardzo roztropnie podchodzić do zakupu olejków o niskich cenach, identycznych dla każdego rodzaju olejku. Miejmy na uwadze to, że  jedne olejki łatwiej uzyskać, a inne są bardzo trudno  dostępne i co za tym idzie powinny być droższe. Rynek jest przesycony syntetycznymi lub półsyntetycznymi mieszankami, które nie mają właściwości czystych, dobrej jakości olejków. Warto zdawać sobie z tego sprawę, by nieświadomie sobie nie zaszkodzić.

Najprostszym testem olejku w warunkach domowych jest „test kartkowy”. Na czystą białą kartkę należy wylać kilka kropel olejku.  Kiedy wyschnie, na kartce nie powinien pozostać najmniejszy ślad po jego obecności. Jeżeli kartka jest czysta, jesteśmy posiadaczami dobrego, czystego olejku. Kiedy natomiast coś pozostanie,to są to własnie  sztuczne dodatki, które dyskwalifikują olejek  jako leczniczy, ale  za to obniżają cenę jego produkcji.  Nie jest to jednak test najdokładniejszy i nie dotyczy olejków o bardzo gęstej konsystencji.




Wybrane artykuły w tej kategorii
REKLAMA
REKLAMA

Komentarzy: 1, Dodaj Swój ↓

  1. avatar
    flower #
    1

    bardzo ciekawy temat, uwielbiam olejki eteryczne, są moją pasja ot tego czasu jak zapoznałam się z olejkami zaczęłam mniej używać kosmetyków.Olejki eteryczne(+olejki bazowe) to są i gładka cera i dobry humor i zdrowie. Dzięki.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)

Komentarze

*